Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy skorzystałbyś z dopłaty NFOŚiGW do zakupu kolektorów słonecznych?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Forum AE
Artykuł z numeru: 3/2010
Zrób to sam!
 
Różnice w kolektorach produkowanych komercyjnie i tych wykonywanych przez nas samych widać gołym okiem. Jednak korzyści ekonomiczne, ekologiczne i edukacyjne przemawiają za tym, żeby choć raz zabawić się w konstruktora i zbudować swój własny kolektor.


 
 

Energetyka słoneczna w niektórych krajach Europy rozwija się bazując na ciągle udoskonalanych urządzeniach produkowanych fabrycznie oraz na urządzeniach wykonanych sposobem gospodarskim. To drugie rozwiązanie popularne jest zwłaszcza w Austrii i Szwajcarii.

Idea budowania kolektorów metodą gospodarską sięga czasów, kiedy wiedza na temat instalacji słonecznych była jeszcze mocno ograniczona, dostęp do urządzeń znacznie trudniejszy (rzadko można było kupić kompletny zestaw), a cena zdecydowanie wyższa niż dziś.

O ile kolektory produkowane komercyjnie przeszły w ostatnich kilkunastu latach głęboką metamorfozę, o tyle urządzenia wykonywane samodzielnie przez użytkowników zatrzymały się technologicznie. Mimo to nadal stanowią one ciekawe rozwiązanie świadomego wykorzystania energii słonecznej.
Co ważne, samodzielne wykonanie urządzenia dostarcza podwójnej korzyści – konstruktor poszerza swoją wiedzę na temat instalacji, a także oszczędza pieniądze.

Czarna farba zamiast lakieru słonecznego

Kolektor słoneczny płaski jest prostym przetwornikiem promieniowania słonecznego w ciepło. Najważniejszym jego elementem jest absorber. To dzięki niemu energia słoneczna zamieniana jest w ciepło. Od sposobu wykonania oraz jakości użytych materiałów uzależniona jest ilość energii pozyskanej przez kolektor. Szczególnie istotna jest powłoka pochłaniająca, która w większości produktów komercyjnych jest wysokoselektywna. Kolektory zrobione samodzielnie pokrywane są co najwyżej powłoką niskoslelektywną – lakierem słonecznym. Częściej jednak, z powodu ograniczonej jej dostępności, używana jest powłoka nieselektywną, czyli czarna farba.

Ważne jest też łączenie płyty absorbera z orurowaniem. W kolektorach wykonywanych fabrycznie stosuje się coraz częściej spawanie ultradźwiękowe lub laserowe. Dodatkowo rury kolektora owija się blachą absorbera albo „spłaszcza” rurki. Zabiegi te zwiększają powierzchnię kontaktu nagrzanego absorbera z cieczą przepływającą w rurkach. Nagrzany absorber jest źródłem ciepła wtórnego oddawanego do otoczenia, z tego względu istotna jest odpowiednia izolacja cieplna kolektora. W kolektorach stosuje się wełnę mineralną oddzieloną od absorbera folią aluminiową.

Elementem zewnętrznym kolektora jest obudowa wraz z powłoką przeźroczystą. Obudowa powinna zapewnić odpowiednią stabilność kolektora, a jednocześnie charakteryzować się niewielkim ciężarem. Dobrze w tej roli sprawdzają się obudowy aluminiowe w postaci wanien, kątowników, jak też ostatnio wprowadzone obudowy z poliwęglanu.
Powłokę przeźroczystą stanowi szkło hartowane, niskożelazowe. W przypadku wyrobów komercyjnych dodatkowo wyposażone w powłoki niskoemisyjne i przeciwodbiciowe. Dla kolektorów wykonanych metodą gospodarską stosuje się grube szkło hartowane. Zwiększona w ten sposób waga kolektora wymusza jednak stosowanie specjalnych wzmocnień jego obudowy.
 
Porównanie użytych materiałów/technologii dla urządzeń zrobionych samodzielnie i wykonanych komercyjnie
 
 
Kolektor „zrób to sam”
Kolektor komercyjny
1
Powłoka absorbera
Lakier słoneczny, ewent. czarna farba
Powłoki wysokoselektywne: Tinox, Sunselect, Etaplus, ewentualnie czarny chrom
2
Łączenie absorbera
Lutowanie
Ultradźwiękowe lub laserowe
3
Izolacja
Wełna mineralna
Wełna mineralna
4
Obudowa
Kątownik i blacha aluminiowa
Obudowa aluminiowa, obudowa tworzywowa
5
Powłoka przeźroczysta
Szkło hartowane 5mm
Szkło niskożelazowe, hartowane, z powłokami ograniczającymi odbicie i emisję o grubości 3,2mm.
6
Uszczelnienie
Gumowa uszczelka oraz silikon
Uszczelka gumowa
 
           
PRZEPIS NA KOLEKTOR SŁONECZNY

Do wykonania kolektora płaskiego o standardowej wielkości potrzebne będą:
  • blacha miedziana (np. 0,2mm),
  • rura miękka miedziana (np. 12mm),
  • rura miedziana (22mm),
  • trójniki redukcyjne (2 szt.)
  • twardy lut lub cyna, pasta lutownicza,
  • wełna mineralna (grubość 5 cm),
  • lakier słoneczny lub czarna farba,
  • folia aluminiowa,
  • elementy obudowy, czyli ceowniki, blacha ocynkowana, nity,
  • szyba hartowana,
  • silikon szklarski, uszczelka samoprzylepna,
  • drobne elementy mocujące w postaci: uchwytów metalowych, śrub, blachowkrętów.
Pracę zaczynamy od orurowania kolektora poprzez wygięcie meandra z rury miękkiej i dolutowanie go do rury zbiorczej dolnej i górnej. Następnie sprawdzamy szczelność połączeń, przeprowadzając próbę ciśnieniową. Gdy się powiedzie, przygotowujemy (rozprostowujemy i dopasowujemy wymiar) blachę miedzianą stanowiącą płaszczyznę absorbera. Następnie lutując łączymy orurowanie kolektora z blachą miedzianą. Należy zwrócić szczególną uwagę na wykonanie tego elementu, będzie on bowiem gwarantował odpowiednie przekazywanie ciepła z absorbera do cieczy roboczej. Istotne jest też właściwe dociśnięcie i równe przyleganie do siebie materiałów. Po wykonaniu tych czynności przygotowujemy powierzchnię zewnętrzną blachy do malowania, czyszcząc ją i odtłuszczając.
 
 
 
 
dr inż. Krystian Kurowski
specjalista ds. wykorzystania energii słonecznej
 
Więcej w lipcowym numerze „Agroenergetyki”
 
 
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone